Opublikowano 05 grudnia 2020

Cicha noc po czesku

Nr 8. – Po czesku “Cicha noc” to Tichá noc.

Tym razem wybrałam wersję, zaśpiewaną przez naprawdę wyjątkową osobę – Martę Kubišovą.

Czechy, Praga, most Karola, fot. Kaprik |46987383 Dreamstime.com


Ale zacznijmy od czeskiej wersji “Cichej nocy”. Czesi mają wiele wersji, raczej nie śpiewają tłumaczenia. Tu tekst Václava Renčy, częściowo nawiązujący do zimowych klimatów z rysunków Josefa Lady, stanowiących klasyczne, czeskie wyobrażenie zimy.

Cicha noc, najświętsza noc
ziemia cicho oddycha przez sen
Północ wybiła, miasto szło spać
posnęli dawno i pasterze stad
Teraz czuwa już tylko
tylko Boża miłość

Cicha noc, najświętsza noc
nagle w niej jasność lśni
Wstawaj, mój ludzie i zrzuć z oczu mrok
w mieście Betlejem dziś zrodził się Bóg
Został człowiekiem z miłości
Dla nas człowiekiem się stał

Cicha noc, najświętsza noc
wszędzie wokół mróz i mrok
A jednak w sercu Gloria brzmi
że nawet grzesznik ogrzeje się
u Świętej Rodziny
u Świętej Rodziny

Ty myszko śpij, w norce się skryj
niech milknie gwar tam gdzie On śpi
A Ty co śpisz daj pokój światu
swary ucisz niech przyjdzie brat k bratu
A potem utwórz z nas krąg
niech włada nami Twój Duch
A tu oryginał, śpiewany przez Czechów:

Tichá noc, přesvatá noc
v spánku svém dýchá zem
půlnoc odbila, město šlo spát
zdřímli dávno i pastýři stád
jen Boží láska, ta dbí
jen Boží láska, ta dbí

Tichá noc, přesvatá noc
náhle v ní jásot zní
vstávej, lide můj, tmu z očí střes
v městě Betlémě Bůh zrozen dnes
z lásky se člověkem stal
z lásky se člověkem stal

Tichá noc, přesvatá noc
stín a mráz vůkol nás,
v hloubi srdce však Gloria hřmí
dík, že hříšník se s důvěrou smí
u svaté rodiny hřát
u svaté rodiny hřát.

Ty, myško, již mlč a v hnízdě se skrč!
Ať umlkne shon, kde lože má On!
A ty, jenž tady v jeslích spíš,
dej světu mír a hádky ztiš!
A z nás vytvoř kruh kde vládne tvůj duch,
a z nás vytvoř kruh kde vládne tvůj duch.

Inną wersję śpiewa sama Marta Kubišová. To posłuchajmy jej wykonania i dowiedzmy się czegoś o samej Marcie Kubišovej, bo to naprawdę niezwykła osoba.

Kiedy rozpoczęła się Praska Wiosna (próba poluzowania komunizmu w Czechach w 1968 roku) Marta Kubišová właśnie nagrywała piosenkę do serialu, która to piosenka, jako “Modlitwa dla Marty” stała się hymnem Praskiej Wiosny. Podpisała Kartę 77 (manifest biorący w obronę ludzi niszczonych przez komunistów). Była wtedy najbardziej lubianą czeską piosenkarką. Śpiewała w tercecie z Vondračkovą, która podjęła inną decyzję. Potem jak wiadomo do Czech wjechały wojska Układu Warszawskiego (też Polacy, do tej pory nam głupio) i zmiany w Czechach zostały zatrzymane. Marcie Kubišovej, złamano karierę, Vondračkowej przypadły w udziale sława i bogactwo. Marta Kubišová, wróciła dwadzieścia lat później i robi dobre rzeczy – prowadzi program telewizyjny o psach w schroniskach, działalność charytatywną i trochę gra. Warto posłuchać akurat jej wykonania też ze względu na jej ciepły, niski głos.


Tichá Noc, Marta Kubišová

Wielkie podziękowania dla:
– Ewy Najar – ekspertki od Czech i paru innych krajów,
– bohemistki Wiktorii Mrozowicz.

Natomiast jeśli zainteresowała Was historia Marty Kubišovej, to Mariusz Szczygieł poświęcił jej jeden z rozdziałów książki “Gottland”.

Wpis jest elementem projektu, w ramach którego zbieram piękne wykonania “Cichej nocy”, w różnych językach. Wszystkie są zebrane w kategorii “Cicha noc w językach świata”.

Powiązane wpisy

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *